Natknąłem się ostatnio, na dość ciekawy artykuł. Ten tekst będzie kontrowersyjny i bardzo możliwe, że się ze mną nie zgodzisz. Na szczęście ten blog nie powstał, abyś się ze mną we wszystkim zgadzał.

Trochę historii 

Najpierw wróćmy do czasów przeszłych. 20,30,40 lat temu w samolotach, miejsca na nogi było dużo więcej, fotele były dużo szersze, a społeczeństwo było dużo chudsze. W celu zwiększenia zysków, zaczęto zmieniać układ samolotu.

Fotele coraz mniejsze

Przerwa między rzędami, stawała się coraz mniejsza, a szerokość foteli węższa. Wszystko, aby dodać dodatkowe rzędy i liczbę foteli. W wiadomym celu, zwiększenia zysków. Z jednej strony dobre podejście, niestety każdy wie, że zwiększanie zysków przez obniżenie standardu jest najgorszym wyjściem

Do czasu

Nie było tak źle, zyski szły do góry, pasażerowie tylko trochę się denerwowali. Wszystko bez większy ofiar. Było kilka zdarzeń przełomowych, które wszystko zmieniły. Jednym, była katastrofa lotnicza, w której zginęli wszyscy pasażerowie z powodu przeciążenia samolotu. Okazało się, że średnia waga pasażerów drastycznie wzrosła i samolot zahaczył o hangar, podczas startowania.

Jest lepsza historia 

Jeden z pasażerów, został wyproszony z samolotu ponieważ ważył za dużo. Dlaczego został wyproszony? Nie mieścił się w fotelu, osoby siedzącego obok niego, nie miały miejsca. Załoga wyprosiła pasażera. Rozpętała się wielka afera w mediach społecznościowych. Wiele osób zaczął wypowiadać się na ten temat, jako skandal i uwłaczające zachowanie. Takiej sytuacji nie powinno być – mówili.

Po tej sytuacji

Linie lotnicze, zaczęły się zabezpieczać. Ponieważ fotele były mniejsze niż kiedyś, a pasażerowi więksi, linie lotnicze wprowadziły zasadę. Jeśli ktoś jest za duży, musi wykupić dwa miejsca siedzące. Tak, aby się zmieścił i nikomu nie przeszkadzał. To swoją drogą też wywołało skandal, jak ktoś ma kupić dwa miejsca siedzące?? To oburzające. Ponieważ, mam bardzo dużo do powiedzenia na ten temat, moją opinie przeczytasz jutro. W części drugiej tego tekstu.

A ty biegnący za marzeniami, gdzie byś poleciał?

Dojechany