Po co się zmuszać???

Jestem znudzony, tym całym pozytywnym nastawieniem w sieci. Wszędzie gdzie nie wejdę, wszędzie gdzie nie spojrzę. Teksty typu: jesteś zwycięzcą, możesz wszystko, świat należy do ciebie, jeśli coś ci się nie podoba – zmień nastawienie.

Wszystko rozumiem ale…

Nie zrozum mnie źle, dobrze mieć pozytywne nastawienie. Dobrze wiedzieć jak żyć, jak można sobie pomóc książkami etc. Fakt, że muzyka może być wielkim motywatorem i pomocnikiem dnia codziennego. Jasne wszystko to prawda, nie kwestionuje tego.

Tylko po co to wszystko?

Jeśli coś nie sprawia ci radości, to po co to robić?

  • Ktoś może powiedzieć – dobra, dobra. Tobie wszystko co robisz sprawia przyjemność?
  • Najczęściej tak
  • Nawet dieta
  • Tak bo ona doprowadza mnie do celu, który daje mnie radość

Jasne, że nie wszystko będzie dawać nam radość/szczęścia, to oczywiste.

Dlaczego tylko

Nie ułożyć życia tak, aby miało nam dawać przyjemność. Zauważyłem ciekawą dysfunkcje w dzisiejszym świecie coachingu, pokazywaną w social mediach. Mianowicie, zamiast znaleźć pasję, stworzyć coś własnego, pójść własną ścieżką, ludzie czytają książki, motywują się, do pracy której nienawidzą, chodzą na siłownie pomimo, że tego nie lubią.

Moim zdaniem to szaleństwo

Jaki sens jest się zmuszać do czegoś, czego nie lubimy? Jeśli nawet nie mamy konkretnego celu? Lubisz chodzić na siłownie, chodzisz 5 razy w tygodniu, ćwiczysz pod okiem trenera i raz czy dwa nie chce Ci się iść na trening ale masz wyznaczony cel, to się wtedy motywujesz (zmuszasz). Puszczasz motywującą muzykę czy jakiś filmik. To rozumiem. Ale nie lubisz chodzić na siłownie – a chodzisz(bo w sumie dobrze by było). fitness-1882721

 

Nie lubisz trzymać ostrej diety i jeść 6 posiłków dziennie – a tak robisz (taka moda, a w domu i tak podjadasz). Moje ulubione zostawiłem na koniec.

salad-374173

Nie lubisz ludzi – pracujesz w urzędzie (bo tak). Po co to? Prowadzimy życie dyktowane przez innych, budujemy miałkie związki. Coś tu jest nie tak.

Na ziemi

Jest milion diet, planów treningowych i 7 miliardów ludzi. Każdy może znaleźć coś dla siebie. Jest Zumba, Jumping Frog, CrossFit. Tyle możliwości zarobków w sieci. Tyle ludzi z którymi można się zaprzyjaźnić i wejść w głębsze relacje. Skoro potrzebujesz się motywować do codziennych czynności i spotkań ze znajomymi, to chyba coś robisz źle. Skoro tak jest, nie motywuj się do tego. Może dobrze było by na chwilę stanąć i przemyśleć na poważnie pare rzeczy. Chyba, że chcesz zmuszać się do końca życia. Potem mieć za złe wszystkim, że są szczęśliwi i osiągneli jakiś tam sukces. To już jak wolisz. Pytanie co to za życie?

A ty biegnący za marzeniami, myślisz czasem nad swoim życiem?

Dojechany

Coś o mnie.. Hm.. Bloger,  Youtube’r, coraz mniej przejmujący się opinią innych, goniący za marzeniami szczęśliwy chłopak. O czym jest mój blog i kanał na youtubie? W zależności od mojego nastroju, który jest dużą zmienną w tym równaniu. Raz lubię ciężko pracować, a raz wyluzować się i obijać przez cały dzień, patrząc w sufit i myślec o innym świecie. Jednego dnia lubię horrory, po których strach iść kinowym korytarzem, innego zaś wolę komedie, na których będę się beztrosko śmiał, jak kilkuletni chłopczyk. Innymi dniami  spędzam dnie na oglądaniu batmana albo supermana. Zobaczycie tu recenzje takich aut, które dużo palą, a ich silniki zapewniają niesamowite emocje, innego dnia będę prezentował małe autka, które mało palą i bardziej są dedykowane kobietom. Robię to na co mam ochotę i kiedy mam na to ochotę, na pewno moje teksty nie będą obiektywne. To mogę wam obiecać w ciemno. Bo ten blog będzie taki jaki Ja jestem, a nie jestem i nigdy nie byłem obiektywny. Zawsze taki sam, wyznający te same wartości i trzymający się tych samych zasad. Uważam takie zachowanie za strasznie nudne, a na pewno nie rozwijające, przynajmniej dla mnie jest. Mój blog przypadnie do gustu wszystkim tym, którzy nie potrafią podjąć prostej decyzji - zawsze doszukując się drugiego dna.

Zobacz również

Dołącz do dyskusji