Piekło zamarzło

Człowiek uczy się jednak całe życie. Pewnie już zauważyłeś, że korzystam tylko z urządzeń Apple: iPhone, iPad oraz mój najnowszy i najpiękniejszy iMac. Powód mojego umiłowania do marki Apple zostawię na inny tekst.

To nie jest tak, że nie lubię Samsungów. Ja ich po prostu nienawidzę. Trochę przez design, ale głownie przez system. Kiedyś używałem flagowego modelu samsunga, konkurenta iPhone 4s. Zacinał się, a korzystanie z internetu było katorgą, wtedy przeszedłem na iPhone 4s i było o niebo lepiej. Może trafił na jakiś wadliwy model, nie wiem.

Ponieważ jestem artystą i niesamowitym estetą, bardzo dużą uwagę zwracam na wygląd. Na zaprojektowanie czegoś. To jest główny czynnik w ocenianiu rzeczy, które kupuję. Juz galaxy s7 przez swoje „Edge”, bardzo przypadł mnie do gustu.

I wtedy go zobaczyłem

Samsung s8 moim zdaniem, to najlepiej zaprojektowany telefon jaki w życiu widziałem. Jest arcydziełem, to już nie telefon tylko sztuka. Nie wiem czy to zasługa nowego ekranu, czy minimalistycznego podejścia. Przez to, że jest bardzo mało widocznych krawędzi. Bo cały telefon, to praktycznie wyświetlacz. Moim zdaniem model s8 jest tym samym co kiedyś iPhone 4 – biżuterią. Nie samym telefonem, lecz ozdobą.samsung1

Niestety model, którego używałem przez 3 minuty, też się zacinał. Jak tak myśle, to chyba bym przeżył korzystanie z androida dla takiego wyglądu.samsung2

Cena

Teraz iPhone nie jest już dużo droższy od konkurencji. Z tego co widziałem: Samsung i Huawei, mają bardzo porównywalne ceny do iPhone. Mam szczerą nadzieje, że Apple wypuści model 8, na pełnym wypasie. Jak nie będzie piękny, to piekło zamarznie, a ja kupię Samsunga. Nie spodziewałem się, że kiedyś będzie podobać mi się ten telefon, ale sami zobaczcie. Koniec, końców tylko krowa nie zmienia zdania.

A ty biegnący za marzeniami, kupiłbyś samsunga?

Dojechany

Coś o mnie.. Hm.. Bloger,  Youtube’r, coraz mniej przejmujący się opinią innych, goniący za marzeniami szczęśliwy chłopak. O czym jest mój blog i kanał na youtubie? W zależności od mojego nastroju, który jest dużą zmienną w tym równaniu. Raz lubię ciężko pracować, a raz wyluzować się i obijać przez cały dzień, patrząc w sufit i myślec o innym świecie. Jednego dnia lubię horrory, po których strach iść kinowym korytarzem, innego zaś wolę komedie, na których będę się beztrosko śmiał, jak kilkuletni chłopczyk. Innymi dniami  spędzam dnie na oglądaniu batmana albo supermana. Zobaczycie tu recenzje takich aut, które dużo palą, a ich silniki zapewniają niesamowite emocje, innego dnia będę prezentował małe autka, które mało palą i bardziej są dedykowane kobietom. Robię to na co mam ochotę i kiedy mam na to ochotę, na pewno moje teksty nie będą obiektywne. To mogę wam obiecać w ciemno. Bo ten blog będzie taki jaki Ja jestem, a nie jestem i nigdy nie byłem obiektywny. Zawsze taki sam, wyznający te same wartości i trzymający się tych samych zasad. Uważam takie zachowanie za strasznie nudne, a na pewno nie rozwijające, przynajmniej dla mnie jest. Mój blog przypadnie do gustu wszystkim tym, którzy nie potrafią podjąć prostej decyzji - zawsze doszukując się drugiego dna.

Zobacz również

2 komentarze

Dołącz do dyskusji