Christopher Nolan. Wiesz kto to? Reżyser takich filmów jak: „Batman: Początek”, „Mroczny Rycerz”, „Mroczny Rycerz: Powstaje”, „Incepcja”. Stworzył scenariusz i wyreżyserował film „Dunkierka”, który to dziś będę recenzował.

Film opowiada o losach 400 000 żołnierzy zepchnięty na plaże podczas II wojny światowej. Ich życie jest zagrożone, wszystkie statki ratunkowe zostają zatrzymane i szykowane są na dalszą wojnę. Kilka statków, które przypłynęły z pomocą zostaje zatopionych przez myśliwce wroga. Żołnierze pozostali sami bez nadziei. Zwykli ludzie, swoimi łodziami ruszają do pomocy żołnierzom. Tylko oni mogą ocalić wojsko i zmienić bieg wojny.

Tyle jeśli chodzi o fabułę

Film podzielony jest na trzy wątki. Żeglarza i syna wyruszającego do pomocy. Dwóch żołnierzy, który połączył los, oraz dwóch pilotów myśliwców, którzy lecą do Dunkierki osłaniać żołnierzy z powietrza.

 Jeśli chodzi o czas

Też wart wspomnieć, film jest podzielony na różne strefy czasowe. W jednej chwili mamy sceną nocą, zaraz potem pilot leci w ciągu dnia. Nie ma informacji czy dana scena jest przed poprzednią i dlaczego. Dzięki temu zabiegowi nawet gdy nie ma akcji, widz siedzi skoncentrowany na filmie i stara się poskładać wszystkie puzzle.

One Direction

Film pełen akcji, nie typowej brutalnej lecz spokojnej. Widz siedzący w kinie, trzymany jest w ciągłym napięciu. Trzy perspektywy tej wojny, oraz zmiany czasu wprowadzają pewną tajemniczość. Film daje dużo do myślenia. Pokazuje nam wartości takie jak: honor, ojczyzna i miłość ponad przedziałami. Jak najbardziej polecam obejrzeć.

Jeśli to co napisałem, to dla ciebie za mało. W filmie występuje Harry Styles – członek One Direction. Mam jednak nadzieje, że to nazwisko, nic ci nie mówi.  W innym razie popełniłem gdzieś błąd w moim życiu.

A ty biegnący za marzeniami, boisz się nietoperzy?

Dojechany